wtorek, 11 sierpnia 2015

Wodoodporne konturówki Lip Matic od Pierre Rene - pełna gama kolorystyczna

Matowe, super trwałe, automatyczne... Tym razem mowa o moich ulubionych konturówkach, a właściwie można by rzec, że ponownie. Pierwszy raz pisałam o nich ponad 1,5 roku temu. Od tamtej pory wciąż jestem nimi zachwycona, a że do gamy weszły 3 nowe odcienie to postanowiłam napisać  o nich raz jeszcze wraz z lepszymi jakościowo zdjęciami :)

Kilka słów od producenta:

NOWEJ GENERACJI AUTOMATYCZNA KONTURÓWKA DO UST O KREMOWEJ KONSYSTENCJI, GWARANTUJĄCA WYJATKOWO GŁADKI I PRECYZYJNY  MAKIJAŻ UST !
Zapewnia pełen kolor i mocne krycie. Długotrwała – utrzymuje się na ustach  6 godzin i dłużej !
  • Kremowa konsystencja
  • Precyzyjny makijaż
  • Pełen kolor i mocne krycie
  • Długotrwały efekt – 6 godzin i dłużej
  • Wodoodporna
  • Dermatologicznie testowana
  • Nie zawiera parabenów
Poj. 0,4g


Konturówki znajdują się w solidnych, plastikowych sztyftach w kolorach odpowiadających ich wnętrzu, co znacznie ułatwia szukanie w kuferku odpowiedniego koloru. Automatyczna forma sprawia, że nie potrzebujemy temperówki, co wiąże się także z oszczędnością produktu. Skuwka zamyka się za pomocą systemu klik dzięki czemu nie zgubimy jej przypadkiem, jest też wykonana z grubego plastiku, więc nie popęka.





 Posiadają wygodną gumową oprawę w miejscu uchwytu, co znacznie wpływa na wygodę używania i zapobiega wysuwaniu się z palców.


 Same kredki mają wysoką pigmentację. Podczas aplikacji konsystencja jest bardzo miękka, kremowa, zaś po chwili zastyga na piękny, całkowity mat.


 W gamie kolorystycznej znajdziemy 5 odcieni.



Są także niezwykle trwałe.


Nie straszna im woda, nawet w dużych ilościach...


A nawet tarcie palcem, chusteczką, czy ręcznikiem!



A tak prezentują się na ustach.

01 Koralowy róż o perłowym wykończeniu









02 Brudnawy róż w macie







03 Intensywna, neonowa, matowa czerwień    (w której jestem zakochana bez pamięci!)











04 Soczysta malinowa czerwień w macie, z odrobinką złotego shimmeru, który jest niemal niezauważalny







05 Klasyczna fuksja w macie






06 Chłodny, blady matowy róż







07 Idealny beżowy nudziak w macie






08 Kolejny nudziak, jednak nieco ciemniejszy. Doskonale komponuje się z opalenizną.




Kredki w cenie 14,99zł możecie dostać w sklepie internetowym Pierre Rene, drogeriach natura i jasmin, a także na wolno stojących stoiskach :)



Miałyście już z nimi do czynienia? I czy Wasze serca również podbiły? ;)

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

CHOIES Back to School czyli wielkie promocje i darmowa wysylka!

Podobnie jak w normalnych sklepach także i Choies przygotowało mega promocje, tym razem z okazji powrotu do szkoły, choć nie tylko uczniowie mogą na nich skorzystać :)

KOSZULKI, BLUZKI, NARZUTKI, TOPY     klik



SPODNIE, SHORTY, SPÓDNICE      klik



SUKIENKI     klik



BUTY      klik



AKCESORIA      klik

 Promocja trwa do 18 sierpnia. Pamiętajcie o darmowej wysyłce! Paczuszki idą w okolicach 2 tygodni :)

piątek, 7 sierpnia 2015

Pielęgnacja włosów cz. 1 Szampony bez SLS i SLES

Pielęgnację włosów rozpoczynamy od ich mycia, dlatego już szampon, którego używamy ma ogromne znaczenie.



Czym są SLS i SLES oraz dlaczego ich unikam?
SLS i SLES innymi słowy Sodium Laureth Sulfate oraz Sodium Lauryl Sulfate, to składniki powierzchniowo-czynne, silne detergenty syntetyczne o właściwościach pianotwórczych. W składzie szamponów i żeli pod prysznic zwykle znajduje się na 2 miejscu. Te składniki możemy odnaleźć również wśród artykułów chemii gospodarczej min. w produktach służących do mycia powierzchni. Już sam ten fakt powinien wywoływać podejrzenia. Lecz gdyby tego było mało, mogą też mieć szkodliwe działanie na włosy i skórę głowy. Krostki, plamki, swędzenie, przesuszenie, nadmierne przetłuszczanie. Mimo tego, że jest to środek odtłuszczający, to skóra pozbawiana ochronnej warstwy lipidowej, zmuszana jest wręcz do nadprodukcji łoju chroniącego przed przesuszeniem skóry.

Czym są zastępowane?
Najczęściej składnikiem zwanym Sodium Coco Sulfate. Jest to znacznie łagodniejszy detergent pochodzenia naturalnego, pozyskiwany z orzechów kokosowych.

Czy przestać całkowicie używać szamponów z SLS i SLES?
Nie do końca. Jeśli używasz produktów do stylizacji włosów(lakiery, pianki, gumy, żele itd.), produktów z silikonami na pewno się przyda, odradzam codziennego stosowania. Szampony z tymi detergentami stosuję raz w tygodniu, przed zastosowaniem maski.


Jaką zauważyłam zmianę po odstawieniu SLS i SLES?
Skóra głowy mniej się przetłuszcza, włosy stały się miększe i lżejsze, lepiej się układają.


ALTERRA
Jest to marka Rossmannowska. Charakteryzują ją składniki pochodzenia naturalnego, delikatność dla skóry oraz rozsądna cena. Szampony w regularnej cenie kosztują 9,99zł, zaś w promocyjnej jedyne 5,99zł. Są to szampony do których wracam regularnie zarówno ja jak i moja rodzinka. Wśród rodziny szamponów Alterra znajdziemy 6 rodzajów szamponów. Pierwsze dwa są delikatniejsze i nieco gorzej się pienią od reszty. Moje ulubione to zdecydowanie brzoskwinia i papaya.


Skóra wrażliwa i podrażniona
 Nawilżający
Zwiększający objętość
 Nadający połysk
 Ochrona koloru
 Włosy osłabione i przerzedzające się


LILIPUTZ
To teoretycznie produkt dla dzieci, jednak również mnie urzekł. Jest to produkt 3w1 (choć i tak nigdy nie pomijam odżywki). Ma słodki mandarynkowy zapach, jest delikatny i zawiera składniki nawilżające, min. olej ze słodkich migdałów. Jego cena to 8,99zł.





BIOWAX  DIAMOND
Dość gęsty, nieźle się pieni, ma delikatny zapach. Cena regularna 19.99zł, w promocji 16,99zł.


PILOMAX DO WŁOSÓW JASNYCH
Delikatny, dobrze się pieni, posiada ładny kokosowy zapach. Cena 26zł

TOŁPA BIAŁA WIERZBA
Bardzo delikatny skład, świeży zapach, nieco mniej się pieni. Szampon witalizujący. Cena 26.99zł w promocji 19.99zł.



OGRANIX ZAPOBIEGAJĄCY ŁAMANIU
Bardzo delikatny. Zawiera w składzie olej arganowy i olejek keratynowy. Jednak dalej w składzie odnajdziemy też niestety silikony. Cena regularna to 34.99zł, promocyjna 29,99zł



SENS.US
Świetne kosmetyki do włosów, niestety dość drogie i dostępne tylko w salonach fryzjerskich. Cena ok 50-60zł. Nieźle się pienią, choć nie tak mocno jak te z SLS. Są delikatne i mają cudowne zapachy.




Czy wy także unikacie SLS i SLES? Korzystałyście już z owych produktów?
Już niedługo cz. 2 odżywki i maski.