Pod lupę tym razem bierzemy paletę cieni Makeup Revolution - Give Them Nightmares.
Kilka słów od producenta:
Makeup Revolution Salvation Palette Give Them Nightmares
to paleta cieni do powiek, składająca się z 12 błyszczących i 6
matowych cieni, zamkniętych w ładnym pudełku z lusterkiem i dwustronnym
aplikatorem. Paleta łączy w sobie ciemne wersje zieleni, fioletu oraz
granatu.
Paleta wykonana jest z solidnego czarnego plastiku o wysokim połysku, który lubi się niestety rysować. Zawiera duże lusterko oraz pacynkę z silikonowymi gąbeczkami.
Wewnątrz znajdziemy 12 cieni połyskujących (metalicznych, perłowych, satynowych i maty z brokatem) oraz 6 matów.
Cienie matowe z brokatem - mają dość suchą konsystencję choć dobrą pigmentację. Niestety przy aplikacji brokat staje się niemal niewidoczny
Cienie perłowe - miękkie o nieco lżejszej pigmentacji niż reszta
Cienie metaliczne - genialnie kremowe, i bardzo mocno napigmentowane, dają efekt folii, o wysokiej przyczepności do skóry, aż ciężko je zmyć nawet bez bazy! najlepiej aplikować je palcem lub załączoną pacynką
Cienie satynowe - nieco kremowe, bardzo dobrze napigmentowane
Cienie matowe - wszystkie mięciutkie i gładkie prócz czerni która jest dość sucha. Co do pigmentacji biel i fiolet najsłabsza, do reszty nie mam zastrzeżeń
SWATCHE
MAKIJAŻE WYKONANE OWĄ PALETĄ
PODSUMOWANIE:
-Pigmentacja - W większości cieni na prawdę super, 4 nieco mniej napigmentowane
-Konsystencja - w zależności od wykończenia, jedne kremowe, inne miękkie i gładkie jeszcze inne nieco suchsze
-Wykończenia - mat, mat z drobinkami, perła, metalik, satyna
-Zawartość - 18 cieni 13g
-Trwałość cieni - jak zawsze przy cieniach makeup revolution bardzo dobra, a kremowych metalików w ogóle genialna!
-Cena -30zł
Super jakość w stosunku do ceny.
Tę paletkę możecie dostać tutaj:
http://www.makeuprevolutionstore.com/index.php/eyes/palettes/salvation-palette-give-them-nightmares.html